{1}{72}movie info: XVID 608x456 23.976fps 346.5 MB|/SubEdit b.4043 (http://subedit.prv.pl)/
{216}{370}{y:i}W naturze drapienikw ley|{y:i} odcicie przyszej ofiary od stada,
{389}{520}{y:i}pozostawienie jej bezbronnej,|{y:i}podatnej na atak.
{625}{735}{y:i}Wspczesne spoeczestwo ceni niezaleno.|{y:i} Umiejtno radzenia sobie w yciu.
{739}{873}{y:i}Zdolno postpowania|{y:i}zgodnie z wasnymi zasadami.
{877}{932}{y:i}Tracc przy tym|{y:i}nie tylko poczucie bezpieczestwa,
{936}{1075}{y:i}ale take wizy wsplnoty|{y:i}z rodzin i spoecznoci.
{1389}{1471}Gus, no dalej!|Aportuj.
{1606}{1689}{y:i}Jednak z powodu naszej izolacji,|{y:i} stajemy si sabi.
{1693}{1819}{y:i}A sabo ta czyni z nas|{y:i} ofiary doskonae.
{2497}{2571}Gus,|gdzie jeste?
{3279}{3376}"NIGHT STALKER"|SEZON 1 ODCINEK 9
{3387}{3472}TYTU EPIZODU:|"TIMELESS"
{3482}{3550}"PONADCZASOWI"
{3559}{3652}TUMACZENIE ZE SUCHU:|LOGAN77
{3860}{3948}- Dzikuj, e zgodzi si pan z nami spotka, doktorze Shields.|- Byem zaskoczony waszym telefonem.
{3952}{4015}Prasa zazwyczaj nie interesuje si|przypadkowymi zgonami.
{4019}{4153}Tego si wanie chcemy dowiedzie.|Czy mier Jennifer Owens bya rzeczywicie wypadkiem.
{4157}{4269}Ciao ofiary byo w powanym stanie rozkadu|i doznao znaczcych pomiertnych obrae.|( chodzi o obraenia zadane przez drapieniki )
{4273}{4304}Przychylam si do opinii,|e to by wypadek.
{4308}{4333}Wnioskujc z uszkodze gowy?
{4337}{4429}Stuczenie na lewej skroni wskazuje,|e upada, uderzajc gow o kamie,
{4433}{4531}...w wyniku czego utracia przytomno.|- Tak wic powodem jej mierci byo...
{4535}{4639}Wystawienie si na niebezpieczne czynniki.|Z tego, co mog powiedzie,|nigdy nie odzyskaa przytomnoci.
{4643}{4698}Ma pan doktorze jaki pomys,|co robia w tej czci parku?
{4702}{4740}To do odizolowane miejsce.
{4744}{4799}Takie pytania|pozostawiam przewanie detektywom,
{4803}{4882}ale jej samochd znaleziono w pobliu.|Z jej torebk w rodku.
{4886}{4965}- Moe wybraa si na spacer.|- Na szpilkach?
{4969}{5066}Tak jak mwi,|to sprawa policji.
{5103}{5153}- Te obraenia pomiertne...|- Tak.
{5157}{5248}Co z uszkodzeniami jej twarzy?
{5268}{5320}- Co z nimi?|- Co na wylot przearo jej nos,
{5324}{5411}a do samego mzgu.|To do niespotykane, mona by powiedzie.
{5415}{5455}To prawda.
{5459}{5598}Jak rozumiem, lad ugryzienia nie pasuje|do adnego z gatunkw zwierzt,|zamieszkujcych tamt okolic.
{5602}{5725}Skd o tym wiecie?|Nie umieciem tego w moim raporcie.
{5729}{5812}Czy to moliwe,|e te specyficzne obraenia powstay,|zanim umara?
{5816}{5872}Moliwe,|ale nie widz adnych ran obronnych,
{5876}{6009}ktre sugerowayby,|e zostaa zaatakowana przed mierci.
{6065}{6102}- Dzikujemy za paski czas, doktorze.|- Prosz bardzo.
{6106}{6164}Dziki.
{6291}{6395}Hej! Chodcie tu.|Chodcie tu. No, ju.
{6470}{6525}Teraz wiecie,|o co chodzi?
{6529}{6590}Przykro mi to mwi,|ale odpowiedzi twojego szefa wydaj si by przekonujce.
{6594}{6675}Dlatego do was zadzwoniem.|Ja przecie nie mog zawiadomi glin za jego plecami.
{6679}{6746}- Wic co wedug ciebie zabio t kobiet?|- Dokadnie to nie wiem.
{6750}{6798}Ale cokolwiek to byo,|byo wredne na tyle,
{6802}{6864}e przearo jej twarz,|a do mzgu.
{6868}{6900}A ty jeste w stanie to okreli,
{6904}{6980}podczas, gdy gwny koroner|nie jest w stanie tego zrobi, poniewa...?
{6984}{7081}Poniewa...|brakuje mu wyobrani.
{7114}{7179}A moe ty masz jej w nadmiarze.
{7183}{7255}Suchajcie, prosz was tylko,|ebycie robili swoje,
{7259}{7379}zadawali pytania,|a przekonacie si, e mam racj.
{7400}{7474}{y:i}Dla rodzica przeycie wasnego dziecka...
{7478}{7527}...to co, co nie powinno si zdarzy.
{7531}{7573}Za kadym razem,|kiedy pakuj co do pudeka,
{7577}{7683}dociera do mnie, e ona...|nigdy ju nie wrci do domu.
{7687}{7754}Bardzo nam przykro|z powodu pani straty, pani Owens.
{7758}{7823}Pani crka zagina dwa tygodnie temu.
{7827}{7924}Czy moe podejrzewa pani,|dlaczego bya w parku tamtego dnia?
{7928}{7988}Czsto rozmawiaymy,|ale ona ya wasnym yciem.
{7992}{8052}Nie potrafiabym powiedzie,|gdzie bya danego dnia.
{8056}{8081}Czy miaa chopaka,
{8085}{8156}albo kogo,|kto mgby wiedzie, dlaczego tam bya?
{8160}{8231}Rzadko si umawiaa.|Bya zbyt zajta prac.
{8235}{8320}- Bya agentem nieruchomoci?|- Tak. Pracowaa do pna.
{8324}{8419}W kady weekend.|Praca bya jej yciem.
{8423}{8484}Rozumiem.
{8541}{8598}Sdzicie, e to|nie by wypadek, prawda?
{8602}{8664}C, staramy si tego dowiedzie.
{8668}{8766}Nie dbam o to, co mwi inni.|Wiem, e to nie by wypadek.
{8770}{8868}Dlaczego pani tak mwi, pani Owens?
{8928}{9028}To zdjcie zrobiono,|kiedy otrzymaa licencj agenta nieruchomoci.
{9032}{9115}Widzicie to?|Ten naszyjnik nalea do mojej babki.
{9119}{9215}To by antyk.|Jenny nigdy go nie zdejmowaa.
{9219}{9273}Nie znaleziono go przy niej.
{9277}{9325}Czy powiedziaa pani policji,|e podejrzewa pani, e Jenny zostaa okradziona?
{9329}{9390}Niczego innego nie zabrano.
{9394}{9528}Cigle myl,|e gdybym nigdy nie daa jej tego naszyjnika,
{9532}{9619}moe dzisiaj wci by ya.
{10484}{10551}Jak wygldam?
{10558}{10617}Piknie.
{10629}{10697}Co si dzieje?
{10712}{10796}Nic.|To by dugi dzie.
{10834}{10891}Aaron.
{10949}{11034}Zamartwianie si postarza.
{11112}{11176}Masz racj.
{11209}{11237}Dobry z ciebie syn.
{11241}{11321}Zawsze suchasz matki.
{11407}{11495}- Dokd idziesz?|- Wychodz.
{11645}{11702}Witaj.
{11715}{11798}Marlene, jak ty to robisz,|e z kadym dniem pikniejesz?
{11802}{11895}Pochlebstwami daleko zajdziesz.
{11948}{12026}Aaron.|Jak si masz?
{12044}{12210}- Nie wiedziaem, e masz dzisiaj randk.|- Nawet matka moe mie swoje tajemnice.
{12247}{12342}- Skd go masz?|- Uroczy, prawda?
{12398}{12473}Nie czekaj na mnie.
{12822}{12865}- Chcia pan nas widzie, doktorze?|- Tak.
{12869}{12936}- Musz przyzna, e jestem troch zaenowany.|- Z jakiego powodu?
{12940}{13058}Gdyby nie wasze pytania,|moglibymy to przegapi.
{13093}{13152}To bardzo czasochonne,|poniewa musi by robione w starym stylu,
{13156}{13259}badajc cae ciao szkem powikszajcym,|cho wam pewnie trudno w to uwierzy.
{13263}{13324}To s zblienia szyi ofiary.
{13328}{13406}Znalelimy lad po igle,|wbitej prosto w rodek piega.
{13410}{13495}- Och, mj Boe. To niewiarygodne.|- Wic to byo zabjstwo?
{13499}{13541}Dokonane przez bardzo ostronego morderc.
{13545}{13612}Powiadomiem detektyww.|Jestem zakopotany, e to przegapiem.
{13616}{13656}Wie pan, doktorze,|co jej wstrzyknito?
{13660}{13705}Pierwsze badanie toksylogiczne|niczego nie wykazao.
{13709}{13745}Jak to moliwe?
{13749}{13832}Narkotyk mg zosta bardzo szybko|wchonity przez jej system, na przykad tak jak anestetyk.|( anestetyk - np. rodek znieczulajcy )
{13836}{13936}Zarzdziem pene badanie krwi.|Wedug mnie wykluczy ono ugryzienia na twarzy...
{13940}{14009}- ...jako przyczyn mierci.|- Jak to?
{14013}{14058}Jest wiele gatunkw zwierzt w Los Angeles,
{14062}{14141}ale z tego, co wiem, adne z nich|nie nosi przy sobie igy do podskrnych zastrzykw.
{14145}{14202}- Racja.|- Jestem ciekawy.
{14206}{14307}Skd wasze zainteresowanie t spraw?
{14343}{14395}- Naszyjnik zosta skradziony.|- Naszyjnik?
{14399}{14543}Matka ofiary sdzi,|e Jennifer zamordowano wanie z jego powodu.
{14834}{14882}- No i co powiedzia?|- Miae racj. To byo zabjstwo.
{14886}{14978}- Znalaz lad po igle w jej piegu.|- On znalaz?
{14982}{15063}Nie, miae chyba na myli, e to ja go znalazem.|To dlatego prbowaem si z wami skontaktowa.
{15067}{15110}- Ty go znalaze?|- Zajo mi to ca noc.
{15114}{15185}Wezwa was,|poniewa powiedziaem mu o tym rano.
{15189}{15244}- To wci nie ma sensu.|- Co takiego?
{15248}{15345}Ostrono zabjcy.|Wstrzykn co ofierze w pieg, eby ukry zbrodni.
{15349}{15362}Tak.
{15366}{15440}Dlaczego by taki ostrony,|skoro zamierza pniej roztrzaska jej gow kamieniem?
{15444}{15496}- Dokadnie.|- Nie wiem.
{15500}{15544}Ale doktor Shields ma racj.
{15548}{15609}Ta rana na jej twarzy|ma jeszcze mniejszy sens.
{15613}{15702}Mwi wam, wanie to byo przyczyn jej mierci,|a nie uderzenie w gow,
{15706}{15859}jak twierdzi nasz zachanny doktorek,|przypisujcy sobie zasugi innych.
{16086}{16145}Marlene?
{16161}{16194}Czy kto jest w domu?
{16198}{16270}Drzwi s otwarte.
{16340}{16417}Wanie si przygotowuj.
{16421}{16552}- Mog nala sobie drinka?|- Czuj si jak u siebie w domu.
{16693}{16765}- Marlene!|- Tak?
{16777}{16843}Twj syn chyba za mn nie przepada.
{16847}{16889}Dlaczego tak mylisz?
{16893}{16958}Nigdy nie cieszy si na mj widok.
{16962}{17101}Aaron jest opiekuczy, to wszystko.|Lubi si o mnie troszczy.
{17329}{17511}Jestem pewna, e jeli spdzicie|ze sob wicej czasu, bardzo si polubicie.|Bd cierpliwy.
{18439}{18488}Wszystko w porzdku?
{18492}{18546}Tak.
{18571}{18628}Jak wygldam?
{18632}{18717}Zachwycajco.|Jak zawsze.
{18772}{18830}Pikne.
{18983}{19096}Nie mamy duo czasu.|Po poudniu musz popracowa.
{19100}{19201}Zapomniaam naszyjnika.|Zaraz wrc.
{19756}{19826}Pikna kobieta.
{19832}{19879}Zbliay si jej urodziny.
{19883}{19950}Tak jak moje.
{19982}{20070}To niesprawiedliwe umiera tak modo.
{20074}{20158}Tak, to prawda.|Masz co?
{20183}{20279}Obdzwoniem kadego zoologa|i biologa w poudniowej Kalifornii.
{20283}{20349}Mylaam, e zgodzie si z tez,|e lad po igle wyklucza atak zwierzcia.
{20353}{20457}Tak, ale zastanawiam si,|dlaczego zwierz akurat tak wyaro jej ciao.
{20461}{20517}Dlaczego?|A co powiesz na to, e byo godne?
{20521}{20606}Przeuo jej chrzstk i koci,|docierajc a do mzgu.
{20610}{20663}Jeli wic byo a tak godne,|dlaczego zadao sobie tyle trudu?
{20667}{20745}I jeli chciao zabi,|dlaczego zabio w ten sposb?
{20749}{20825}Zadajesz same interesujce pytania,|wiesz o tym?
{20829}{20863}Co masz?
{20867}{20931}Rozmawiaam z jej przyjacimi.|Nikt nie rozmawia z ni ostatnio.
{20935}{21024}- A co z jej prac?|- W sobot powinna pokazywa domy.
{21028}{21071}Nie widziaam si jeszcze z jej kierowniczk.
{21075}{21146}Hej, ludzie.|Mam co.
{21150}{21220}- Dokd nas prowadzisz?|- Do kostnicy "The Beacon".
{21224}{21304}Zapomniaam ju, e to miejsce istnieje.|Tutaj znajduj si stare numery gazet, wydanych przed 1980 rokiem.
{21308}{21385}Lubi tu schodzi i rozglda si.|Dlatego to znalazem.
{21389}{21494}- A dokadnie, Titus to zrobi.|- Kim jest Titus?
{21498}{21563}O mnie mowa.
{21580}{21638}Titus Berry,|to jest Carl Kolchak...
{21642}{21729}- Cze.|- ...i Perri Reed.
{21751}{21786}Jain powiedzia,|e co znalaze.
{21790}{21851}Tak, opowiedziaem Titusowi|wasz histori
{21855}{21941}o kobiecie, ktrej twarz|zostaa zmasakrowana.
{21945}{22016}Wiesz co o tym?
{22035}{22135}Niech inni ganiaj za bitami plotek.
{22149}{22180}Prawdziwe poszukiwania.
{22184}{22259}Oto, gdzie kryje si rado|i fascynacja.
{22263}{22307}Co pan znalaz,|panie Berry?
{22311}{22356}Och, niecierpliwa modoci:)
{22360}{22435}Znalazem co,|czego nigdy nie znajdziecie
{22439}{22543}w lN-TER-NE-CIE,|czy w wiatowej sieci,
{22548}{22634}gdzie historyczne wydarzenia|s wymazywane z pamici,
{22638}{22737}jeli tylko nie ma nikogo,|kto mgby je zarejestrowa.
{22741}{22843}- Do czego zmierzasz?|- Ta zbrodnia zdarzya si ju wczeniej.
{22847}{22923}Przypomniaem sobie o tym od razu,|kiedy Jain mi j opisa.
{22927}{23034}- Kiedy wczeniej?|- 17 listopada 1970 roku.
{23038}{23071}W 1970?
{23075}{23215}Lois Arleta.|Jej ciao porzucono w Topanga Canyon Park|po tym, jak zagina trzy tygodnie wczeniej.
{23219}{23260}Zupenie jak mier,|ktr badamy...
{23264}{23323}Dokadnie jak ona,|panno Reed.
{23327}{23417}Jain powiedzia, e co wyaro nos|i twarz kobiety, a do mzgu.
{23421}{23480}Chcesz powiedzie,|e 35 lat temu stao si to samo?
{23484}{23588}Biuro koronera ogosio, e uszkodzenia twarzy|byy najprawdopodobniej wynikiem...
{23592}{23669}- Drapienikw.|- Czy policja przeprowadzia dochodzenie?
{23673}{23708}Tak.
{23712}{23813}Spraw zajmowa si detektyw Collins.
{23833}{23896}Nigdy nie ustali, kto lub co zabio t kobiet?
{23900}{23975}Nie.|Ani jej, ani adnej z pozostaych.
{23979}{24060}- adnej z pozostaych?|- Ta kobieta bya pierwsza.
{24064}{24174}Byy jeszcze dwie inne ofiary poza pann Arlet,|ich ciaa znaleziono kilka dni pniej.
{24178}{24295}Wszystkie trzy zostay|zabite w ten sam sposb.
{24407}{24452}Oto historia Los Angeles.
{24456}{24586}Pamitajmy o niej,|albo bdziemy skazani na jej powtrk.
{24732}{24813}- Gdzie bya?|- Aaron.
{24821}{24879}- Dlaczego nie jeste w pracy?|- Wyszedem wczeniej.
{24883}{24904}Dlaczego?
{24908}{25001}Policja wszcza dochodzenie|w sprawie mierci Jennifer Owens.
{25005}{25037}Jak to si mogo sta?
{25041}{25124}Jeden z asystentw znalaz|lad po igle na jej ciele.
{25128}{25206}Musiaem zarzdzi badanie krwi.
{25210}{25270}{y:i}Que ser, ser.
{25274}{25314}Dwoje reporterw wie o tym.
{25318}{25407}Prbowaem ich zniechci,|ale wiedz zbyt duo.
{25411}{25551}- Na przykad co?|- Na przykad to, e zagin naszyjnik ofiary.
{25560}{25607}- Mylisz, e to jej naszyjnik?|- Nie okamuj mnie!
{25611}{25688}Nie podno gosu,|mody czowieku!
{25692}{25809}Jestem starsza od ciebie|i znacznie mdrzejsza.
{25818}{25893}Wiem...|Wiem to...
{26147}{26234}Po prostu musisz mi zaufa.
{26307}{26384}Zajm si wszystkim.
{26455}{26545}Jestemy przecie tak blisko.
{26704}{26770}Czy to jest tego warte, matko?
{26774}{26890}Pytasz mnie, czy spdzenie ze sob|wicej czasu, jest tego warte?
{26894}{26951}Oczywicie, e jest.
{26955}{27046}Oczywicie, e tak,|kochanie.
{28522}{28560}Mog w czym pomc?
{28564}{28602}Przepraszam,|nie chciaam ci przestraszy.
{28606}{28730}- Wszystko w porzdku. Marlene Harmon?|- Tak. Byam wanie na zewntrz.
{28734}{28833}- Pikny dom, prawda?|- Och, nie jestem klientem.
{28837}{28949}Jestem reporterk.|Perri Reed z "Los Angeles Beacon".
{28953}{28998}Reporterka.
{29002}{29063}Tak, pisz artyku|o Jennifer Owens.
{29067}{29115}Bya pani jej kierowniczk,|pani Harmon?
{29119}{29197}Panno...|Tak, byam.
{29219}{29290}Uwaamy, e kto|mg j zabi.
{29294}{29338}O, mj Boe.
{29342}{29431}Czy kto j niepokoi albo zastrasza?
{29435}{29473}Nie.
{29477}{29553}Mgby to by nawet starszy czowiek.
{29557}{29594}Jest wic podejrzany?
{29598}{29702}Niezupenie.|Kierujemy si przeczuciem.
{29716}{29772}Waciwie to tylko domysy.
{29776}{29830}Rozumiem.
{29834}{29954}Zawsze mylaam, e niebezpiecznie by|tak pikn kobiet, jak bya Jennifer.
{29958}{30095}Oprowadza zupenie obcych|po tych wszystkich domach, cakiem sama.
{30099}{30143}Podejrzewa pani klienta?
{30147}{30226}Wszystko moe si zdarzy|w jednym z takich pustych domw.
{30230}{30331}I nie byoby w pobliu nikogo,|kto mgby pomc.
{30335}{30418}Pozwoli mi pani przejrze|kalendarz Jennifer albo list jej klientw?
{30422}{30497}Nie, nie mog tego ujawnia.|Nie reporterce. Przykro mi.
{30501}{30580}Oczywicie,|to zrozumiae.
{30584}{30642}To moja wizytwka.|Mj domowy numer jest zapisany z tyu.
{30646}{30782}Jeli co sobie pani przypomni,|cokolwiek, prosz zadzwoni.
{30841}{30919}Mam nadziej, e nie uzna|pani tego za niestosowne,
{30923}{31029}ale musze powiedzie,|e jest pani pikn kobiet.
{31033}{31089}Dzikuj.
{31093}{31170}Co za cudowna skra.
{31185}{31299}Oddaabym wiele,|eby znowu by w pani wieku.
{31357}{31446}To wszystko jest takie ulotne,|prawda?
{31450}{31537}Tak,|przypuszczam, e tak.
{31604}{31666}{y:i}Halo?
{31672}{31777}- Czy pani jest porednikiem?|- Ju id.
{31800}{31865}Przepraszam.
{32039}{32102}- Detektyw Collins?|- Emerytowany detektyw.
{32106}{32172}- Jeste reporterem, ktry dzwoni?|- Carl Kolchak.
{32176}{32235}Interesuje ci ta sprawa sprzed 35 lat?
{32239}{32324}Pamita pan moe jakie szczegy,|ktrych nie ujto w raporcie.
{32328}{32434}Trudno zapomnie.|Trzy kobiety, o zmasakrowanych twarzach,
{32438}{32480}ich ciaa porzucono w parkach.
{32484}{32549}Sprawy nigdy nie zamknito.
{32553}{32584}Porzucone ciaa s najgorsze.
{32588}{32669}Brak wiedzy na temat tego,|gdzie i jak kto umar sprawia to jeszcze trudniejszym.
{32673}{32723}Czy ustalono kiedykolwiek przyczyn mierci?
{32727}{32765}Panie Kolchak...
{32769}{32866}W mojej karierze przeprowadziem dochodzenia|w sprawie ponad 200 zabjstw.
{32870}{32934}adna z nich nie bya tak koszmarna jak ta.
{32938}{32971}Dlaczego, z powodu przemocy?
{32975}{33021}Z powodu cierpienia.
{33025}{33082}Te dziewczyny miay lady po igach na swoim ciele.
{33086}{33164}- Wstrzyknito im anestetyk?|- Byy sparaliowane, ale wiadome.
{33168}{33244}Bezbronne.|Umary powoln, przeraajc mierci.
{33248}{33304}Nie miay nawet szansy zawoa o pomoc.
{33308}{33349}Byli jacy podejrzani?
{33353}{33434}Powiedziaem, e ta sprawa nigdy|nie zostaa zamknita, ale wiem, kto to zrobi.
{33438}{33524}- Kto?|- Doktor Luke Russell.
{33528}{33592}Krad anestetyki ze szpitala,|w ktrym pracowa.
{33596}{33683}- Wic dlaczego go nie aresztowano?|- Nie mielimy okazji.
{33687}{33755}Zastrzeli si.
{33759}{33888}- Nie yje? Jest pan pewien?|- Nie mgbym by bardziej.
{33900}{33980}Naprawd jest pan przekonany,|e to on by morderc?
{33984}{34086}Po tym, jak znaleziono jego ciao,|morderstwa ustay.
{34090}{34170}Kolchak,|dlaczego tak bardzo interesujesz si t spraw?
{34174}{34231}Poniewa niedawno inna kobieta|zgina dokadnie w ten sam sposb.
{34235}{34300}Pomylaem, e moe...
{34304}{34359}wrci ten sam morderca.
{34363}{34427}Po 35 latach?
{34431}{34468}Powiem ci co.
{34472}{34559}Jeli to ten sam czowiek morduje,
{34563}{34667}to musi mie o wiele wicej si ni ja.
{34729}{34790}Dzikuj.
{34933}{34949}Znalaze co?
{34953}{35054}Detektyw uwaa, e morderca|popeni samobjstwo 35 lat temu.
{35058}{35127}- A wy?|- Kolejny lepy zauek.
{35131}{35190}Mam co.
{35337}{35373}Co to?
{35377}{35458}Palca potrzeba zmusia mnie,|ebym zajrza gbiej w stare numery
{35462}{35590}i przekona si, czy w przeszoci|nie byo podobnych przypadkw zgonw.
{35594}{35697}- 1935? Chyba artujesz.|- Zobacz sam.
{35839}{35918}Trzy kobiety,|ofiary ataku dzikich zwierzt.
{35922}{35977}Wyarte twarze.
{35981}{36087}- Wszystkie niezamne. Mode.|- Fascynujce, prawda?
{36091}{36199}- To dziwne.|- Zaraz. Od 1970 do 2005 mino 35 lat.
{36203}{36278}- Od 1935 do 1970...|- 35 lat.
{36282}{36380}Jeste bardzo spostrzegawczy, Kolchak.|Ja sam na to nie wpadem.
{36384}{36491}- Wiem, o czym mylisz, Carl.|- Spjrzmy.
{36514}{36559}1 marca 1900 roku.
{36563}{36626}Trzy kobiety yjce samotnie|w West Adams District.
{36630}{36707}Zmasakrowane twarze.
{36713}{36796}To nie moe by przypadek,|prawda?
{36800}{36844}Sprawdzimy 1865?
{36848}{36949}"Beacon" zacz ukazywa si od 1898.
{36991}{37035}Zamy, e mamy racj.
{37039}{37093}- Pierwsze morderstwo miao miejsce w 1900 roku.|- Fakt.
{37097}{37190}Kiedy ten mczyzna,|powiedzmy, mia dziesi lat.
{37194}{37229}Tak.
{37233}{37306}Wic teraz miaby...|115 lat.
{37310}{37437}I chodzi dookoa, mordujc kobiety.|Chyba w balkoniku.
{37562}{37620}Dzikuj za pomoc w uzyskaniu zgody|na ekshumacj, detektywie.
{37624}{37703}Detektyw Collins to mj stary przyjaciel,|nie mgbym odmwi mu przysugi.
{37707}{37793}Nie rozumiem waszego zainteresowania|tym czowiekiem, Lukiem Russellem.
{37797}{37901}Sdzimy, e w 1970 roku by zamieszany w morderstwa,|podobne do morderstwa Jennifer Owens.
{37905}{37955}- To byo 35 lat temu.|- Faktycznie.
{37959}{38024}Jak moe by powizany z niedawnym|morderstwem, skoro nie yje?
{38028}{38098}Jeli nie yje.
{38473}{38561}Mog potwierdzi bez wtpienia,|e ten czowiek nie yje.
{38565}{38669}Tak.|Przykro mi, e zajem panu czas, detektywie.
{38673}{38775}- Nie ma za co.|- Chwila moment. Przepraszam.
{38779}{38821}- Spjrzcie na to.|- Na co?
{38825}{38904}- Na ran wejciow.|- Co z ni?
{38908}{38980}Powinna nosi lady oparze,|prawda?
{38984}{39026}Powinna, tak.
{39030}{39093}Moe byy,|tylko... wyblaky z wiekiem.
{39097}{39224}Tak, ale ta rana.|Wydaje si bardziej kolista... nie gwiazdkowana.
{39228}{39309}Trudno powiedzie,|zwaywszy na stan zwok.
{39313}{39390}- Co to znaczy?|- Wynik autopsji mg by mylny.
{39394}{39493}Ten mczyzna mg nawet|nie umrze od postrzelenia.
{39497}{39571}Czyli co,|nie zabi si?
{39575}{39657}Mg zosta zamordowany.
{39686}{39751}Przepraszam.
{40232}{40313}- Gin.|- Znw wygraa.
{40320}{40411}No c,|nie lubi przegrywa.
{40441}{40503}Marlene...
{40510}{40582}Znam twj sekret.
{40645}{40732}Widziaem wczoraj,|jak si ubieraa.
{40736}{40808}Widziaem, jak...
{40831}{40899}...si krya.
{40947}{41041}To makija na twojej doni, tak?
{41079}{41203}Suchaj, prbuj powiedzie,|e nie potrzebujesz konierzy czy dugich rkaww.
{41207}{41256}Nie, kiedy jeste przy mnie.
{41260}{41353}Jeste pikn kobiet, Marlene.
{41439}{41528}Hugh, nie chc,|eby kiedykolwiek mnie opuci.
{41532}{41589}Nigdy.
{41705}{41802}Jain powiedzia mi, e podejrzany|sprzed 35 lat wcale si nie zabi.|Zosta zamordowany?
{41806}{41876}- Prawdopodobnie przez prawdziwego zabjc.|- Ale jak?
{41880}{41939}Detektyw powiedzia,|e doktor Russell krad anestetyki,
{41943}{42028}- ...ktrych morderca uywa do obezwadniania swoich ofiar.|- Obezwadnia je?
{42032}{42110}Pamitasz, co doktor Shields powiedzia|o Jennifer Owens, e nie miaa ran obronnych?
{42114}{42169}- Tak.|- To dlatego, e nie moga si broni.
{42173}{42267}Poniewa morderca|sparaliowa j anestetykiem.
{42271}{42365}Wic morderca zaopatrywa sie w leki u doktora,|a kiedy policja to odkrya...
{42369}{42421}Zabi lekarza.|I upozorowa jego mier na samobjstwo.
{42425}{42552}Tak, eby mylano,|e znaleziono waciwego czowieka.
{42566}{42587}Idziesz do domu?
{42591}{42634}Moi rodzice przychodz na kolacj.
{42638}{42705}To mio.|Mieszkaj w miecie?
{42709}{42798}Nie spotykam si z nimi tak czsto,|jak powinnam, ale...
{42802}{42895}...ta historia nie daje mi spokoju.|Jest w niej co, prawda?
{42899}{42971}Z ca pewnoci.
{42999}{43087}- Do jutra.|- Do zobaczenia.
{43235}{43281}- Kolchak.|- {y:i}Tu Nyby.
{43285}{43381}{y:i}Powiniene tu przyjecha.|{y:i} Natychmiast.
{43385}{43521}Jane Doe, jej ciao znaleziono|miesic temu w Griffith Park.
{43701}{43743}Czy to na pewno kobieta?
{43747}{43813}- To, co z niej zostao.|- Nie ma twarzy.
{43817}{43904}Nigdy nie zdoam znale ladu po igle,|eby to udowodni, ale uwierz mi...
{43908}{43950}Wierz.
{43954}{44021}Jeli bya tu od miesica, jak to si stao,|e dopiero teraz mi o niej mwisz?
{44025}{44097}Biurowy bd.|Kto pomin jej spraw.
{44101}{44198}Ale jeli mam racj, to znaczy, e|Jennifer Owens nie bya pierwsz ofiar,
{44202}{44267}tylko drug.
{44276}{44389}Wic mamy ju dwie,|pozostaa jeszcze jedna.
{44719}{44816}- Aaron, gdzie bye?|- Jedziem.
{44850}{44903}Spnie si na kolacj.|Nawet nie zadzwonie.
{44907}{44962}Ja...
{44987}{45036}...przeprowadziem dzisiaj autopsj.
{45040}{45174}- Przeprowadzasz autopsje kadego dnia.|- Ale nie na Luke'u.
{45367}{45429}Na Luke'u?
{45438}{45507}Jak to si stao?
{45511}{45557}Ci reporterzy.
{45561}{45641}Wiedz, e by w to zamieszany,|tylko nie wiedz, w jaki sposb.
{45645}{45694}No c...
{45698}{45776}...nic si nie stao.
{45809}{45870}Powiedziaa,|e sam si zabi.
{45874}{45921}- Aaron.|- Zabia go.
{45925}{46061}Przez cae ycie robi wszystko,|co mu kazaa, a ty go zabia.
{46065}{46156}Tak jak zamierzasz zabi mnie.
{46162}{46216}Nie.
{46222}{46279}Aaron.
{46609}{46677}Okamaam ci.
{46708}{46758}eby ci chroni.
{46762}{46848}Twj brat nie by taki jak ty.
{46852}{46945}Nie by tak silny,|tak oddany.
{47005}{47120}Policja wci zadawaa pytania,|tak jak ci reporterzy teraz.
{47124}{47181}Powiedziaby im wszystko.
{47185}{47229}Mg zniszczy wszystko.
{47233}{47302}Wic zastrzelia go i upozorowaa wszystko tak,|eby wygldao, e popeni samobjstwo?
{47306}{47358}Dziki temu policja|przestaa zadawa pytania.
{47362}{47433}Zamknli spraw.
{47442}{47507}Gdybym nie zrobia tego,|co zrobiam,
{47511}{47561}nie byoby mnie tutaj teraz.
{47565}{47629}Ani ciebie.
{47669}{47724}Ci reporterzy nie przestan zadawa pyta.
{47728}{47804}Myl, e jest w to|zamieszany stary czowiek.
{47808}{47869}I bdzie.
{47895}{47955}Dopilnowaam tego.
{47959}{48024}Co zrobia?
{48036}{48106}Powiedziaam ci ju wczeniej.
{48110}{48204}Jestem starsza i...|mdrzejsza.
{48374}{48455}Wszystko bdzie dobrze.
{48521}{48586}Zobaczysz...
{48603}{48668}mj kochany.
{48673}{48714}- Witaj, kochanie.|- Cze.
{48718}{48749}Pozwl mi zanie to do kuchni.
{48753}{48846}- Hej, laleczko.|- Cze, tato.
{48932}{49000}Ta restauracja nie oferuje jedzenia na wynos,|ale twj ojciec nalega.
{49004}{49045}A zrobili dla nas wyjtek.
{49049}{49106}Zarzd szpitala jada tam kadego tygodnia.
{49110}{49227}To rzeczywicie wymienite woskie jedzenie.|Fantastyczne osso buco.
{49231}{49274}Wic co si dzieje?
{49278}{49307}Co masz na myli?
{49311}{49359}Zapraszasz nas|na kolacj w rodku tygodnia?
{49363}{49401}Kiedy ostatnio to zrobia?
{49405}{49440}Nigdy.
{49444}{49558}Chciaam was po prostu zobaczy,|to wszystko.
{49640}{49702}Chyba to przez ten artyku,|ktry pisz.
{49706}{49756}O kobietach,|ktre zostay zamordowanie.
{49760}{49846}Uwiadomi mi, jak szczliwa jestem,|ale take to, jak podatni jestemy na zranienie.
{49850}{49947}Jak atwo moemy wszystko straci.
{49989}{50017}Kto zabi te kobiety?
{50021}{50085}Nie wiemy,|ale umary potworn mierci.
{50089}{50172}Co wyaro jej twarze,|a do mzgw.
{50176}{50204}Wspaniay temat|na rozmow przy kolacji.
{50208}{50288}Zabjca skonsumowa|cz mzgu kadej z tych kobiet?
{50292}{50325}Na to wyglda.
{50329}{50383}Musimy rozmawia o tym przy stole?
{50387}{50468}To troch dziwne, nie uwaasz?|Ktr cz mzgu?
{50472}{50521}Nie wiem, jak si dokadnie nazywa,|ale jest gdzie tutaj.
{50525}{50571}Ma to dla ciebie jaki sens?
{50575}{50617}Jeli to nie mzg,|to moe co za nim.
{50621}{50710}- Co by to mogo by?|- Na przykad przysadka mzgowa.
{50714}{50745}Jaka jest jej funkcja?
{50749}{50800}Czasami jest nazywana przysadk "szefem".
{50804}{50874}Jest rozmiaru...|ziarnka grochu.
{50878}{50934}Ceni si j wysoko|w niektrych azjatyckich kulturach.
{50938}{50961}Z jakiego powodu?
{50965}{51038}Kontroluje wszystkie pozostae gruczoy|w systemie wewntrznym.
{51042}{51092}Wzrostu, pci, starzenia si.
{51096}{51187}Podobno zjedzenie|przysadki mzgowej ywego zwierzcia,
{51191}{51223}przedua ycie.
{51227}{51300}Mwicie o kulturach,|ktre zjadaj gruczoy zwierzt.
{51304}{51365}Tak. Ale w tej sprawie,|kto wie, o co moe chodzi?
{51369}{51500}- Syszaem ju jednak dziwniejsze rzeczy.|- Tak jak i ja.
{51508}{51573}Przepraszam.
{51601}{51683}- Tak?|- {y:i}Panno Reed, tu Marlene Harmon.
{51687}{51716}{y:i}Przepraszam,|{y:i}e dzwoni tak pno.
{51720}{51797}- Nie szkodzi. W czym mog pomc?|- {y:i}Mam pewn informacj,
{51801}{51868}{y:i}dotyczc mierci Jennifer Owens,|{y:i}ktra mogaby ci zainteresowa.
{51872}{51899}Informacj?
{51903}{51935}{y:i}Czy mogaby do mnie zaraz przyjecha?
{51939}{52080}{y:i}Chciaabym z tob porozmawia,|{y:i}to raczej poufna sprawa.
{52140}{52212}Oto jej akta.|Czego w ogle szukasz?
{52216}{52258}Powiedziae,|e kto pomin jej spraw.
{52262}{52303}Tak.
{52307}{52382}Chc wiedzie, kto.
{52387}{52496}- Zaraz, chyba nie mylisz...|- Doktor Aaron Shields uzna jej mier za przypadkow.
{52500}{52580}lady zbw na twarzy,|pomierne obraenia.
{52584}{52638}- Tak jak u Jennifer Owens.|- Miae racj, Alex.
{52642}{52683}Od samego pocztku.
{52687}{52760}- Shields to tuszowa?|- Dla mordercy.
{52764}{52813}Bez wtpienia dostarcza mu anestetyki,
{52817}{52892}tak jak doktor Russell 35 lat temu.
{52896}{52944}Nie mog w to uwierzy.
{52948}{52991}Do kogo dzwonisz?
{52995}{53047}Cze.|Jest Perri?
{53051}{53132}Wie pan,|dokd posza?
{53138}{53196}Czy moe jej pan przekaza,|e Carl Kolchak chce si z ni skontaktowa?
{53200}{53264}OK, dziki.
{53284}{53328}- Co?|- Perri.
{53332}{53375}Jej rodzice powiedzieli,|e wysza w zwizku z artykuem.
{53379}{53486}- Chodzi o ten artyku?|- Nie powiedziaa.
{53490}{53519}Masz domowy adres Shieldsa?
{53523}{53587}Zdobd go.
{53721}{53828}- Dzikuj za przyjcie.|- Nie ma sprawy.
{53998}{54068}Doktor Shields?
{54074}{54102}Witam.
{54106}{54176}Co pan tu robi?
{54216}{54313}adnych wicej pyta,|moja droga.
{54440}{54511}Pozwolisz na to?
{57844}{57908}W porzdku?
{57969}{58066}Bdzie dobrze.|Jestem przy tobie.
{58884}{58967}{y:i}Przeszo skrywa niezliczon ilo historii.
{58971}{59066}{y:i}O tragediach, ktre dotkny|{y:i}tych, ktrzy byli przed nami.
{59070}{59115}{y:i}Histori ez.
{59119}{59221}{y:i}Ale natura pozostaje|{y:i}obojtna na nasze cierpienia.
{59225}{59289}{y:i}Oferujc jedynie zimn,|{y:i} brutaln prawd.
{59293}{59343}{y:i}Akceptacja tej prawdy|{y:i}kosztuje coraz wicej,
{59347}{59454}{y:i}w miar, jak uczymy si|{y:i} kocha ycie.
{59458}{59552}{y:i}Od samego pocztku naszego istnienia,|{y:i}pierwszego obiegu krwi w yach,
{59556}{59596}{y:i}nasz wewntrzny zegar|{y:i} ustawiony jest tak...
{59600}{59684}{y:i}...by si zatrzyma.
